Niwelator laserowy to jedno z tych urządzeń, które po prostu robią swoją robotę.
Ustawiasz poziom odniesienia, bierzesz łatę z czujnikiem i możesz sprawdzać wykop, podsypkę, fundament, kostkę czy kolejne warstwy konstrukcyjne.
I dopóki najważniejsze pytanie brzmi:
„Na jakiej wysokości jestem?”
laser często w zupełności wystarcza.
Problem zaczyna się wtedy, gdy coraz częściej musisz odpowiedzieć na inne pytanie:
„Gdzie dokładnie znajduje się ten punkt?”
Gdzie wypada narożnik parkingu? Gdzie jest punkt załamania przyłącza? Jak wrócić do miejsca, którego oznaczenie zostało zasypane? Jak sprawdzić nie tylko wysokość, ale również położenie wykonanego elementu?
Wtedy wchodzimy już w zakres, w którym warto zainteresować się GNSS RTK.
Nie po to, żeby wyrzucić niwelator.
Po prostu oba urządzenia rozwiązują inne problemy.
Do czego niwelator laserowy jest świetny?
Nie ma sensu na siłę zastępować dobrego niwelatora bardziej zaawansowaną technologią.
Jeżeli masz wyznaczony poziom odniesienia i chcesz kontrolować wysokość kolejnych miejsc, laser jest szybki, prosty i skuteczny.
Masz wykop i chcesz wiedzieć, czy operator koparki powinien zejść jeszcze 15 cm?
Sprawdzasz.
Robisz parking i kontrolujesz kolejne warstwy?
Sprawdzasz.
Przygotowujesz fundament albo teren pod posadzkę?
Dokładnie do takich zadań niwelator laserowy został stworzony.
Nie interesują Cię wtedy współrzędne każdego miejsca. Potrzebujesz odpowiedzi:
za wysoko, za nisko czy dobrze.
I tyle filozofii.
Kiedy niwelator laserowy zaczyna ograniczać pracę?
Pierwsze ograniczenie pojawia się zazwyczaj nie wtedy, gdy zabraknie dokładności lasera.
Problemem zaczyna być położenie punktów w terenie.
Wyobraź sobie parking.
Laser pozwoli Ci bardzo dobrze kontrolować wysokości kolejnych warstw, ale nie odpowie samodzielnie na pytania:
- gdzie dokładnie zaczyna się parking,
- gdzie wypada jego narożnik,
- którędy przebiega krawężnik,
- gdzie znajduje się studnia,
- gdzie wypada punkt załamania,
- gdzie znajduje się konkretna pozycja wskazana w projekcie.
Oczywiście możesz korzystać z palików, osi, sznurków, domiarów i wcześniej wyznaczonych punktów.
Na małej inwestycji może to działać bardzo dobrze.
Ale im większy teren i im więcej punktów, tym więcej czasu zaczynasz poświęcać nie na właściwą robotę, tylko na odtwarzanie informacji w terenie.
Palik został rozjechany.
Farba zniknęła.
Punkt został zasypany.
Trzeba ponownie odłożyć odległość.
Trzeba wrócić do wcześniejszego punktu i jeszcze raz odtworzyć geometrię.
I tutaj pojawia się zasadnicza różnica:
niwelator daje Ci odniesienie wysokościowe, a GNSS RTK pozwala pracować z pozycją punktu.
Kiedy zamiast samego niwelatora warto rozważyć GNSS RTK?
Niwelator laserowy świetnie sprawdza się przy poziomach, fundamentach, wykopach i prostych kontrolach wysokości.
Problem zaczyna się wtedy, gdy na budowie chcesz nie tylko sprawdzić wysokość, ale również:
- odnajdywać konkretne punkty,
- kontrolować położenie elementów w terenie,
- pracować z punktami z projektu,
- odtwarzać zniszczone oznaczenia,
- wykonywać obmiary,
- zapisywać wykonane elementy,
- prowadzić własną dokumentację terenu,
- pracować na większym obszarze.
W takich sytuacjach warto rozważyć GNSS RTK na budowę.
To nie jest zamiennik niwelatora w każdej pracy. To kolejne narzędzie dla firm, które potrzebują czegoś więcej niż jednej płaszczyzny wysokościowej.
Jeżeli jesteś właśnie na tym etapie, zobacz poradnik LevelPoint: sprawdź, kiedy RTK ma sens na budowie.
Co właściwie daje GNSS RTK?
Największa zmiana polega na tym, że zaczynasz pracować ze współrzędnymi.
Masz przygotowany punkt?
Możesz wczytać jego współrzędne do kontrolera i odnaleźć go w terenie.
Chcesz zapisać miejsce wykonania konkretnego elementu?
Mierzysz punkt i zapisujesz jego położenie.
Masz kilkadziesiąt punktów rozmieszczonych na większym terenie?
Nie musisz za każdym razem rozpoczynać pracy od jednego zachowanego palika i budować całej geometrii od początku.
To szczególnie istotne na inwestycjach, na których regularnie wracasz do tych samych miejsc.
Znacznik terenowy może zniknąć.
Współrzędna zapisana w danych pozostaje.
Niwelator, laser krzyżowy czy GNSS RTK?
Te urządzenia czasami wrzucamy do jednego worka ze sprzętem pomiarowym, ale każde z nich służy do czegoś innego.
| Urządzenie | Główne zastosowanie |
|---|---|
| Laser krzyżowy | Linie poziome i pionowe, zabudowy, montaż, instalacje, prace wewnętrzne |
| Niwelator laserowy | Kontrola wysokości, wykopy, fundamenty, podsypki, niwelacja terenu |
| GNSS RTK | Lokalizacja punktów, praca ze współrzędnymi, tyczenia robocze, obmiary i dokumentacja terenu |
Dlatego pytanie:
„Co jest lepsze – laser czy RTK?”
nie jest do końca właściwe.
Lepsze do czego?
Jeżeli przez większość dnia kontrolujesz wysokość wykopu, zakup RTK nie sprawi automatycznie, że praca będzie szybsza.
Jeżeli natomiast coraz więcej czasu tracisz na wyszukiwanie punktów, odtwarzanie oznaczeń i pracę z projektem, bardziej zaawansowany niwelator nie rozwiąże tego problemu.
Parking – kiedy laser wystarcza, a kiedy zaczyna brakować RTK?
Przy niewielkim parkingu niwelator laserowy może spokojnie wystarczyć do kontroli wysokości poszczególnych warstw.
Sytuacja robi się ciekawsza, gdy dochodzą:
- narożniki,
- łuki,
- krawężniki,
- wyspy,
- wpusty,
- studnie,
- osie,
- punkty charakterystyczne.
Jeżeli informacje o ich lokalizacji masz przygotowane w postaci współrzędnych, odbiornik RTK pozwala wrócić do konkretnego miejsca bez ponownego odtwarzania całego układu od istniejących oznaczeń.
Laser nadal może być obok.
RTK odpowiada na pytanie:
gdzie?
Laser:
jak wysoko?
Droga – im większy teren, tym większe znaczenie pozycji
Przy robotach drogowych liczba charakterystycznych punktów szybko rośnie.
Początek odcinka, koniec, osie, krawędzie, studnie, odwodnienie, przejścia instalacyjne i kolejne elementy projektu.
Dopóki wszystko jest dobrze oznaczone w terenie, można pracować klasycznie.
Tylko że plac budowy ma pewną cechę: oznaczenia terenowe lubią znikać dokładnie wtedy, kiedy są potrzebne.
Roboty ziemne, koparka, równiarka, samochody albo kolejne warstwy konstrukcyjne potrafią skutecznie usunąć wcześniejsze oznaczenia.
Możliwość ponownego odnalezienia punktu na podstawie danych zaczyna wtedy mieć bardzo praktyczne znaczenie.
Wykop – wysokość to tylko połowa informacji
Przy prostym wykopie niwelator laserowy jest bardzo dobrym rozwiązaniem.
Jeżeli interesuje Cię przede wszystkim głębokość, nie ma potrzeby komplikować zadania.
Ale co, jeśli wykop ma:
- kilka zmian kierunku,
- studnie,
- odejścia,
- punkty charakterystyczne,
- konkretny przebieg wynikający z projektu?
Wtedy potrzebujesz już dwóch informacji:
gdzie ma przebiegać oraz na jakiej wysokości ma się znajdować.
I właśnie w takich pracach połączenie różnych technologii może być znacznie praktyczniejsze niż próba wykonania wszystkiego jednym urządzeniem.
Przyłącze – „to tylko kilkadziesiąt metrów”
Przyłącza dobrze pokazują, że wielkość inwestycji nie zawsze jest najważniejsza.
Na kilkudziesięciu metrach możesz mieć punkt wejścia, kilka załamań, studnię oraz miejsce włączenia.
Jeżeli dane są przygotowane w sposób umożliwiający wykorzystanie ich w odbiorniku, GNSS RTK pomaga odnaleźć te miejsca i zapisywać wykonane punkty.
Może to być przydatne również przy własnej dokumentacji robót, szczególnie zanim część instalacji zostanie zasypana.
Niwelacja większego terenu
Na niewielkiej powierzchni laser jest prostym i skutecznym rozwiązaniem.
Przy większym obszarze sytuacja może wyglądać inaczej.
Jeżeli masz wiele punktów o różnych projektowanych wysokościach, zaczynasz pracować nie tylko na jednej płaszczyźnie, ale na zestawie danych opisujących teren.
Wtedy RTK daje możliwość powiązania wysokości z konkretną lokalizacją.
Trzeba jednak mieć na uwadze ważną rzecz:
RTK nie powoduje, że niwelator przestaje być potrzebny.
Do określonych zadań związanych z precyzyjną kontrolą różnic wysokości klasyczne rozwiązanie nadal może być właściwszym narzędziem.
Nie chodzi więc o zastąpienie jednego urządzenia drugim.
Chodzi o dobranie sprzętu do zadania.
Co z pracą przy budynkach i drzewach?
To jedna z rzeczy, które trzeba wziąć pod uwagę przed zakupem GNSS RTK.
Warunki odbioru sygnałów satelitarnych mają znaczenie.
Otwarty plac i teren pomiędzy wysokimi budynkami to nie jest dokładnie to samo środowisko pracy.
Dlatego nie wybierałbym odbiornika wyłącznie na podstawie tabeli parametrów.
Znacznie ważniejsze pytanie brzmi:
czy konkretne rozwiązanie sprawdzi się przy zadaniach, które naprawdę wykonujesz?
Jeżeli większość pracy odbywa się na otwartym terenie, potrzeby będą inne niż w firmie regularnie pracującej przy zabudowie czy zadrzewieniu.
Czy GNSS RTK zastępuje geodetę?
Nie.
Własny odbiornik może być dla wykonawcy narzędziem do operacyjnej kontroli robót, obmiarów, lokalizowania punktów i dokumentowania terenu.
Nie oznacza to automatycznie przejęcia czynności wymagających udziału osoby posiadającej odpowiednie uprawnienia.
Znacznie sensowniej patrzeć na RTK jako na narzędzie pozwalające firmie lepiej kontrolować własną pracę i sprawniej wymieniać informacje z geodetą, projektantem czy nadzorem.
Jaki odbiornik RTK rozważyć po niwelatorze?
Dopiero tutaj dochodzimy do wyboru urządzenia.
Nie zaczynałbym od pytania:
„Jaki model kupić?”
Najpierw trzeba ustalić, co właściwie ma się zmienić w pracy.
Jeżeli potrzebujesz przede wszystkim klasycznej pracy RTK
Jeżeli głównym zadaniem będzie lokalizowanie i pomiar punktów, kontrola terenu, obmiary oraz typowa praca ze współrzędnymi, warto zacząć od prostszego zestawu RTK.
Jednym z przykładów takiego rozwiązania jest Tersus LUKA – kompaktowy odbiornik przeznaczony do typowych prac terenowych.
Jeżeli szukasz takiego rozwiązania, możesz zobaczyć lekki odbiornik RTK do pracy w terenie.
Nie oznacza to jednak, że LUKA będzie właściwym wyborem dla każdej firmy. Najpierw trzeba sprawdzić zastosowanie i warunki pracy.
Jeżeli pojawiają się punkty trudniej dostępne i praca z obrazem
Inna sytuacja pojawia się wtedy, gdy oprócz klasycznego GNSS przydatna jest kamera, wizualne prowadzenie do punktu czy możliwość pracy z punktami, do których nie zawsze wygodnie jest fizycznie ustawić tyczkę.
Wtedy warto przyjrzeć się bardziej rozbudowanym rozwiązaniom, takim jak Tersus TS21.
To już jednak nie jest argument:
„droższy model jest lepszy”.
Jeżeli nie wykorzystasz dodatkowych możliwości w swojej codziennej pracy, nie ma powodu za nie płacić.
Co kupić najpierw, jeśli firma rośnie?
Najprostsza zasada:
kup rozwiązanie problemu, który pojawia się regularnie.
Jeżeli większość dnia kontrolujesz wysokość wykopów, podsypek czy fundamentów, dobry niwelator laserowy prawdopodobnie przyniesie Ci więcej korzyści niż RTK.
Jeżeli jednak coraz częściej:
- szukasz punktów,
- odtwarzasz oznaczenia,
- pracujesz z danymi projektowymi,
- wykonujesz obmiary większych terenów,
- zapisujesz wykonane elementy,
wtedy warto policzyć, ile czasu pochłania obecny sposób pracy.
Jeżeli chcesz porównać dostępne rozwiązania, zobacz odbiorniki GNSS RTK do kontroli robót i pracy terenowej.
Najprostszy test: czy potrzebujesz RTK?
Zadaj sobie trzy pytania.
1. Jak często znam potrzebną wysokość, ale nadal muszę szukać właściwego miejsca?
2. Jak często tracę czas na odtwarzanie punktów i oznaczeń?
3. Czy potrzebuję zapisywać położenie wykonanych elementów albo pracować bezpośrednio z danymi z projektu?
Jeżeli odpowiedź na wszystkie trzy brzmi „sporadycznie”, prawdopodobnie nie ma sensu kupować RTK na siłę.
Jeżeli takie sytuacje pojawiają się regularnie, warto dokładniej policzyć czas i sprawdzić możliwości tej technologii.
Laser czy GNSS RTK? Najczęściej odpowiedź brzmi: oba
Niwelator i RTK nie muszą ze sobą konkurować.
Niwelator laserowy bardzo dobrze odpowiada na pytanie:
„jak wysoko?”
GNSS RTK pozwala odpowiedzieć również:
„gdzie?”
Wraz z rozwojem firmy przychodzi po prostu moment, w którym sama kontrola wysokości przestaje dostarczać wszystkich informacji potrzebnych na budowie.
I właśnie wtedy warto zacząć interesować się RTK.
Nie od modelu.
Nie od liczby kanałów.
Nie od tego, co kupiła konkurencyjna firma.
Od zadania, które dzisiaj zabiera Ci czas.
Najczęstsze pytania
Czy GNSS RTK może zastąpić niwelator laserowy?
Nie w każdej pracy. Niwelator laserowy nadal jest bardzo wygodnym narzędziem do szybkiej kontroli wysokości. GNSS RTK dodatkowo pozwala pracować z pozycją i współrzędnymi punktów.
Kiedy firma budowlana powinna zainteresować się RTK?
Przede wszystkim wtedy, gdy regularnie pracuje z punktami projektowymi, dużym terenem, obmiarami, kontrolą położenia elementów lub potrzebuje odtwarzać punkty z danych.
Czy odbiornik RTK jest trudny w obsłudze?
Sama obsługa terenowa może być stosunkowo prosta, ale poprawna praca wymaga właściwej konfiguracji, danych, układu współrzędnych i odpowiedniego sposobu kontroli pomiaru. Dlatego przy pierwszym zestawie warto zwrócić uwagę nie tylko na urządzenie, ale również na wdrożenie.
Czy RTK sprawdzi się przy budynkach i drzewach?
Warunki terenowe mają wpływ na pracę GNSS. Dlatego warto przed zakupem sprawdzić odbiornik w środowisku możliwie zbliżonym do tego, w którym będzie rzeczywiście używany.
Czy warto kupować RTK, jeśli będzie używany tylko kilka razy w miesiącu?
Nie zawsze. Warto najpierw policzyć, ile czasu i kosztów generuje obecny sposób wykonywania tych prac. Dopiero wtedy można ocenić, czy własny zestaw będzie uzasadnioną inwestycją.
Niwelator laserowy potrafi przez lata być jednym z najbardziej użytecznych urządzeń na budowie.
Ustawiasz poziom odniesienia, bierzesz łatę z czujnikiem i możesz kontrolować wykop, podsypkę, fundament, kostkę czy kolejne warstwy konstrukcyjne.
Problem zaczyna się wtedy, gdy przestajesz pytać:
„Na jakiej wysokości jestem?”
a coraz częściej musisz wiedzieć:
„Gdzie dokładnie jestem?”
I to jest moment, w którym sam niwelator może przestać wystarczać.
Bo laser świetnie daje Ci płaszczyznę i różnicę wysokości. Nie wie jednak, gdzie na działce znajduje się konkretny punkt z projektu, oś drogi, narożnik parkingu, studnia, przyłącze czy punkt załamania wykopu.
Jeżeli takich sytuacji masz coraz więcej, warto zainteresować się odbiornikiem GNSS RTK.
Nie po to, żeby wyrzucić laser.
Po to, żeby każde urządzenie robiło to, w czym jest dobre.
Do czego niwelator laserowy jest świetny?
Zacznijmy od jednej rzeczy: niwelator laserowy nie staje się nagle przestarzały tylko dlatego, że na rynku dostępny jest GNSS RTK.
W wielu pracach jest po prostu szybszym i wygodniejszym narzędziem.
Jeżeli masz wyznaczony poziom odniesienia i chcesz sprawdzać wysokość kolejnych miejsc, laser sprawdza się znakomicie.
Przykład?
Masz wykop. Chcesz wiedzieć, czy operator koparki jest jeszcze 20 cm za wysoko, czy już osiągnął projektowaną rzędną.
Albo wykonujesz parking i kontrolujesz podsypkę przed kolejną warstwą.
Nie potrzebujesz wtedy współrzędnych każdego miejsca. Potrzebujesz szybkiej odpowiedzi:
za wysoko, za nisko czy dobrze.
I tutaj trudno szukać problemu na siłę.
Niwelator laserowy ma jeszcze jedną bardzo ważną zaletę: jego obsługa jest prosta. Nie interesuje Cię sieć poprawek, układ współrzędnych, transformacja czy jakość rozwiązania satelitarnego.
Masz odniesienie i kontrolujesz wysokość.
Tyle filozofii.
Gdzie zaczynają się ograniczenia: odległości, punkty, osie i dokumentacja
Pierwsze ograniczenie pojawia się zwykle wtedy, gdy budowa robi się większa.
Nie chodzi nawet o sam zasięg lasera. Bardziej o liczbę informacji, które musisz przenosić pomiędzy projektem a terenem.
Załóżmy, że masz do wykonania parking.
Laser pozwoli Ci bardzo sprawnie kontrolować poziomy kolejnych warstw. Ale ktoś wcześniej musi wskazać Ci:
- gdzie zaczyna się parking,
- gdzie znajduje się jego narożnik,
- którędy przebiega krawędź,
- gdzie wypadają studnie,
- gdzie znajdują się punkty załamania,
- gdzie kończy się określony fragment robót.
Możesz oczywiście pracować od palików, osi, sznurków, domiarów i punktów wcześniej wyznaczonych w terenie.
I przy niewielkiej inwestycji często jest to całkowicie wystarczające.
Ale wraz ze wzrostem liczby punktów zaczyna rosnąć liczba czynności pomocniczych.
Musisz znaleźć punkt bazowy. Przenieść wymiar. Odłożyć odległość. Sprawdzić przekątną. Odtworzyć znacznik, który zniknął. Ponownie wyznaczyć miejsce, które zostało zasypane albo rozjechane przez sprzęt.
I wtedy zaczyna być widoczna podstawowa różnica pomiędzy laserem a GNSS RTK.
Laser daje Ci odniesienie wysokościowe. RTK daje Ci pozycję punktu.
To dwie różne informacje.
Kiedy pojawia się potrzeba GNSS RTK?
RTK zaczyna być interesujący, kiedy coraz częściej pracujesz z punktami zapisanymi w projekcie albo chcesz zapisywać punkty wykonane w terenie.
Masz współrzędne punktu?
Wczytujesz je do kontrolera i odbiornik prowadzi Cię do jego lokalizacji.
Chcesz zapisać miejsce wykonania elementu?
Mierzysz punkt i zapisujesz jego współrzędne.
Masz model, projekt albo przygotowany zestaw punktów?
Możesz przenieść je w teren bez budowania całej geometrii od jednego palika znajdującego się na początku inwestycji.
To zmienia sposób pracy szczególnie wtedy, gdy na jednej budowie regularnie wracasz do tych samych miejsc.
Palik może zniknąć.
Farba może zostać zasypana.
Sznurek można zerwać.
Współrzędna punktu pozostaje w pliku.
I właśnie dlatego GNSS RTK zaczyna mieć sens nie wtedy, kiedy „laser jest za słaby”, ale wtedy, kiedy coraz większym problemem staje się lokalizacja i odtwarzanie punktów.
Jeśli chcesz szerzej zobaczyć, gdzie takie rozwiązanie może być przydatne, zobacz, kiedy GNSS RTK ma sens na budowie.
Niwelator, laser krzyżowy czy odbiornik RTK?
Te urządzenia czasami wrzuca się do jednego worka ze sprzętem pomiarowym, ale rozwiązują zupełnie inne problemy.
| Urządzenie | Do czego sprawdza się najlepiej |
|---|---|
| Laser krzyżowy | Linie poziome i pionowe, praca wewnątrz budynków, montaż, zabudowy, instalacje |
| Niwelator laserowy | Kontrola wysokości, wykopy, podsypki, fundamenty, posadzki, niwelacja terenu |
| GNSS RTK | Lokalizacja punktów w terenie, tyczenie robocze z projektu, pomiar współrzędnych, obmiary i dokumentacja terenowa |
Wniosek?
Nie ma jednego „najlepszego” urządzenia.
Jeżeli wykonujesz głównie posadzki i potrzebujesz poziomu, zakup RTK tylko dlatego, że jest bardziej zaawansowany technologicznie, nie ma większego sensu.
Jeżeli natomiast codziennie szukasz punktów na dużej inwestycji, odtwarzasz osie albo mierzysz wykonane elementy, kolejny bardziej zaawansowany niwelator również nie rozwiąże Twojego problemu.
Najpierw określ zadanie. Dopiero później dobieraj technologię.
Przykład 1: parking
Przy niewielkim parkingu laser może spokojnie wystarczyć do kontroli wysokości poszczególnych warstw.
Sytuacja zmienia się, kiedy dochodzą:
narożniki, łuki, krawężniki, wyspy, studnie, wpusty, osie i większa liczba punktów charakterystycznych.
Jeżeli masz te elementy przygotowane jako współrzędne, RTK może pozwolić szybko wrócić do konkretnego punktu i sprawdzić jego lokalizację.
Laser nadal zostaje przy Tobie.
RTK odpowiada na pytanie „gdzie?”, a laser może być wygodnym narzędziem do bieżącej kontroli „jak wysoko?”.
Przykład 2: droga
Przy robotach drogowych liczba punktów szybko rośnie.
Początek odcinka, koniec odcinka, osie, krawędzie, elementy odwodnienia, przejścia instalacji i kolejne punkty charakterystyczne.
Praca wyłącznie od znaków terenowych może być wystarczająca, dopóki tych punktów jest niewiele i pozostają dobrze widoczne.
Problem zaczyna się wtedy, gdy roboty ziemne regularnie niszczą oznaczenia.
Mając dane w kontrolerze RTK, możesz ponownie odnaleźć potrzebne miejsce na podstawie współrzędnych zamiast odtwarzać całą geometrię od najbliższego zachowanego punktu.
Przykład 3: wykop
Tutaj laser nadal jest bardzo mocnym narzędziem.
Jeżeli interesuje Cię przede wszystkim głębokość, nie ma powodu komplikować prostego zadania.
Ale wyobraź sobie wykop instalacyjny z kilkoma zmianami kierunku, studniami i punktami charakterystycznymi.
Wtedy potrzebujesz już dwóch informacji:
gdzie wykop ma przebiegać oraz na jakiej wysokości ma się znajdować.
I tutaj połączenie RTK z tradycyjną kontrolą wysokości zaczyna być znacznie bardziej użyteczne niż próba wykonania wszystkiego jednym urządzeniem.
Przykład 4: przyłącze
Przyłącza są dobrym przykładem sytuacji, w której niewielkie odległości potrafią być mylące.
„Przecież to tylko kilkadziesiąt metrów”.
Tyle że na tych kilkudziesięciu metrach mogą znajdować się punkty wejścia, załamania trasy, studnia i punkt włączenia.
Jeżeli całość masz przygotowaną w postaci danych możliwych do wykorzystania w odbiorniku, RTK pomaga odnaleźć odpowiednie miejsca i zapisać wykonane punkty.
To może mieć wartość również później, kiedy część instalacji zostanie już zasypana i potrzebujesz własnej dokumentacji przebiegu robót.
Przykład 5: niwelacja większego terenu
Tutaj dobrze widać różnicę pomiędzy klasycznym laserem a RTK.
Jeżeli kontrolujesz niewielką powierzchnię względem jednego poziomu, laser jest prosty i skuteczny.
Jeżeli natomiast masz duży teren i interesuje Cię wiele punktów o różnych projektowanych wysokościach, zaczynasz pracować bardziej na danych niż na jednej płaszczyźnie odniesienia.
W takim przypadku RTK może pozwalać porównywać kolejne miejsca z przygotowanymi wartościami projektowymi i jednocześnie zachowywać informację o lokalizacji pomiaru.
Ale trzeba mieć na uwadze jedną rzecz.
GNSS RTK nie oznacza automatycznie, że niwelator staje się zbędny.
Jeżeli najważniejsza jest bardzo precyzyjna kontrola różnic wysokości, nadal może się okazać, że klasyczne metody niwelacyjne będą właściwym narzędziem.
RTK daje ogromną wygodę przestrzenną. Nie należy z tego wyciągać wniosku, że zastępuje każde inne urządzenie pomiarowe.
A co z pracą przy budynkach i drzewach?
To jeden z ważniejszych tematów przed zakupem RTK.
Odbiornik GNSS potrzebuje odpowiednich warunków do odbioru sygnałów satelitarnych.
Budynki, drzewa i inne przeszkody mogą pogarszać warunki pracy. Dlatego nie warto kupować odbiornika na podstawie samej tabeli parametrów.
Jeżeli w większości pracujesz na otwartych terenach ziemnych, wymagania będą inne niż wtedy, gdy codziennie poruszasz się pomiędzy halami, budynkami i wysokimi drzewami.
I właśnie tutaj pojawia się najważniejsze pytanie zakupowe:
czy dany odbiornik działa wystarczająco dobrze w warunkach, w których Ty faktycznie pracujesz?
Nie w katalogu producenta.
Nie na idealnym polu demonstracyjnym.
U Ciebie.
RTK nie służy do zastępowania geodety
To ważne szczególnie w przypadku firm budowlanych, drogowych czy instalacyjnych.
Własny zestaw GNSS może być bardzo przydatnym narzędziem do operacyjnej kontroli robót, obmiarów, lokalizowania punktów czy prowadzenia własnej dokumentacji terenowej.
Nie oznacza jednak automatycznie, że firma wykonawcza przejmuje czynności, które wymagają udziału geodety lub odpowiednich uprawnień.
To dwa różne tematy.
W praktyce własny sprzęt pomiarowy może przede wszystkim pozwolić Ci lepiej kontrolować własną pracę i szybciej wymieniać informacje z geodetą, projektantem lub nadzorem.
Co kupić najpierw, jeśli firma rośnie?
Jeżeli obecnie nie masz praktycznie żadnego sprzętu pomiarowego, odpowiedź często będzie bardzo prosta:
zacznij od problemu, który pojawia się najczęściej.
Jeżeli większość dnia kontrolujesz wysokość wykopów, podsypek czy fundamentów, dobry niwelator laserowy prawdopodobnie da Ci więcej wartości niż odbiornik RTK.
Jeżeli coraz częściej pracujesz z osiami, punktami projektowymi i dużymi obszarami, wtedy warto przeanalizować GNSS.
Nie kupuj RTK dlatego, że „duże firmy już mają”.
Policz, ile razy w ciągu miesiąca pojawia się sytuacja, w której:
musisz znaleźć punkt, odtworzyć oznaczenie, przenieść dane z projektu w teren, zapisać wykonany element albo wykonać obmiar większego obszaru.
Jeżeli zdarza się to sporadycznie, zakup może być przedwczesny.
Jeżeli takie zadania zaczynają być codziennością, warto policzyć czas, jaki obecnie na nie tracisz.
I dopiero wtedy porównywać urządzenia.
Najprostszy test: czy naprawdę potrzebujesz RTK?
Zadaj sobie jedno pytanie:
Jak często podczas pracy znam wysokość, ale nadal nie wiem dokładnie, gdzie znajduje się potrzebny punkt?
Jeżeli odpowiedź brzmi „często”, to właśnie tam może zaczynać się uzasadnienie dla GNSS RTK.
Drugim sygnałem jest potrzeba pracy z dokumentacją cyfrową.
Projektujesz lub otrzymujesz punkty.
Wczytujesz je do urządzenia.
Odnajdujesz je w terenie.
Wykonujesz pracę.
Mierzysz efekt.
Zapisujesz dane.
To już nie jest zwykła kontrola poziomu. To cały workflow pomiędzy projektem a placem budowy.
Laser czy RTK? Najczęściej odpowiedź brzmi: oba
Największym błędem byłoby przedstawianie tych urządzeń jako konkurentów.
Niwelator laserowy jest bardzo dobrym narzędziem do kontroli wysokości.
GNSS RTK jest narzędziem do pracy ze współrzędnymi i pozycją.
W dobrze wyposażonej firmie jedno urządzenie nie musi wypierać drugiego.
Każde skraca inną część pracy.
Jeżeli zastanawiasz się nad pierwszym zestawem RTK, możesz zobaczyć dostępne odbiorniki GNSS RTK.
Najważniejsze jest jednak coś innego.
Nie zaczynaj od modelu odbiornika. Zacznij od zadania, które dzisiaj zabiera Ci najwięcej czasu.
Jeżeli okaże się, że problem rozwiązuje laser za kilka tysięcy złotych, nie potrzebujesz bardziej skomplikowanego urządzenia.
Jeżeli jednak problemem są punkty, osie, duży teren, odtwarzanie oznaczeń i praca na danych projektowych, wtedy warto przyjrzeć się RTK znacznie bliżej.
